Suche pastele ciąg dalszy moich prac galaktycznych

Jako, że praca z suchymi pastelami bardzo mi się spodobała, po mgławicy Orzeł powstały jeszcze dwie pastelowe prace.  Jedna z nich to nasza Droga Mleczna, którą zatytułowałam „Dom” natomiast druga to Galaktyka Koński Łeb. Inspiracją do obu pasteli były zdjęcia wykonane przez mojego męża. Chętnych do oglądnięcia jego zdjęć zapraszam do galerii: http://www.astroloty.eu/galeria/    

Share Button

Mgławica Orzeł pastele suche

To pierwsza moja praca pastelami suchymi. Muszę przyznać, że bardzo fajnie się ich używa, rysowanie obiektów typu mgławica jest zupełnie innym doznaniem niż np. malowanie farbą olejną. Polubiłam się z nimi nie nie kończę swojej przygody na tym jednym rysunku. Jak we wszystkich technikach suchych i przy pastelach ogromną różnicę w efekcie końcowym odgrywa papier. […]

Share Button

Rysunek Elfina – kredki Polychromos

Ten rysunek elfki powstał ze szkicu, który wcale nie zakładał, że dziewczyna przerodzi się w elfa. Szkic to „zwykła” dziewczyna plus smok. Jak możecie zauważyć smoka też nie ma w końcowej wersji, zastąpiła go ważka. Zachowało mi się zdjęcie na którym ów smok jeszcze był, nie było za to elfich uszu. Tutaj jeszcze wcześniejszy etap […]

Share Button

Rysunek kredkami Faber Castell Polychromos

Ostatnio często rysuję kredkami. Dobieram papier do swoich preferencji, testuję, sprawdzam, blenduję. Zdecydowanie nie lubię papierów mocno fakturowanych, trudniej pokryć je jednolitą warstwą kredki i uzyskać wyraźne szczegóły czy linie. Nie nadają się do kredek papiery marnej jakości, jeżeli chcemy uzyskać efekt przenikania się kilku czy kilkunastu warstw koloru. Papiery bez wyraźnej faktury muszą być […]

Share Button

Rysunek Empatka, kredki Polycolor

Ostatnio miło mi zajmować się rysunkami. W najnowszej pracy połączyłam zwykły ołówek z kolorowymi kredkami. Przy ograniczonej palecie barw efekt spodobał mi się, kolory nie są przesycone,  ponieważ ołówek przygasił ich intensywny kolor, rysunek nabrał dużo subtelności. Zaczęłam jak zawsze od szkicu, który ulegał zmianom. Tak wyglądał: Gdy oczyściłam szkic i dokonałam jeszcze kilku zmian, […]

Share Button

Idun – obraz olejny

Idun, Iduna, Ithun, Idunna, Idunn (staronord. Iðunn) – bogini wiosny w mitologii skandynawskiej. Jej imię znaczyło dosłownie odnawiająca, odmładzająca. Uosabiała pory roku pomiędzy marcem a wrześniem. Opiekowała się koszem ze złotymi jabłkami, który zawsze był pełny. Pozwalały one zachować młodość każdemu, kto je spożył. Idun podawała je tylko bogom na ucztach w Asgardzie. Bogowie dotkliwie odczuli stratę złotych jabłek, kiedy Idunn i jej owoce porwał olbrzym Thjazi. Bogowie […]

Share Button

Certyfikat autentyczności obrazu. Wymysł czy dobry pomysł?

Certyfikat autentyczności obrazu to dokument stwierdzający autentyczność dzieła – w moim przypadku obrazów. Jest on potocznie przyjętą formą dokumentu załączanego do obrazów sprzedawanych przez galerie na całym świecie. By był ważny wymaga się podpisu artysty. Czy warto dołączać taki dokument do sprzedawanych przez nas – artystów obrazów? Warto, a nawet trzeba – wiele galerii już […]

Share Button

Morfo Peleides – obraz olejny

Morfo Peleides, powstawał ładnych kilka dni. Malowany warstwa po warstwie, wymagał wiele cierpliwości i czasu. Do jego namalowania używałam farb olejnych Winsor nad Newton oraz Rembrandt oraz nowego nabytku, a mianowicie szybkoschnącego medium Walnut Alkyd Medium marki M. Graham. Jest to zupełnie nietoksyczne medium szybkoschnące na bazie oleju orzechowego i naturalnej żywicy alkidowej pozyskiwanej z […]

Share Button

ETA Carinae

Eta Carinae, mój nowy obraz. Zainspirowała mnie do jego namalowania gwiazda i mgławica wokół niej. Ciekawy z niej przypadek. Po pierwsze jest ogromna, emituje 4 miliony więcej energii niż Słońce. Po drugie jest dość nieprzewidywalna, raz świeci mocno i wyraźnie, raz słabnie. Ma dopiero milion lat, a już jest w krańcowym stadium ewolucji. Wybucha co […]

Share Button

Spinacze – obraz olejny

Radość tworzenia obrazów z natury jest nieporównywalnie większa niż w przypadku malowania ze zdjęć. Samo postrzeganie krawędzi jest tu bardzo odmienne i zmienia obraz, nie naśladujemy aparatu fotograficznego, tylko malujemy dokładnie tak jak w rzeczywistości widzimy dany przedmiot. Muszę powiedzieć, że ta różnica jest ogromna! Podobnie kolory, szczególnie te w cieniu zupełnie inaczej się nam […]

Share Button