Monika Wiśniewska Amaviael

Tworzę magię w rzeczywistości

Kategoria: Malarstwo – Porady dla artystów

Wskazówki, porady dla artystów odnośnie malarstwa olejnego i akrylowego.

HD Olio – jako medium olejne Część 2

Zgodnie z obietnicą dziś przestawiam wyniki moich testów z udziałem bezbarwnej farby olejnej Maimeri Hd Olio. O tym jak fajnym jest ona medium przeczytać tutaj.

Po pierwsze, rzeczywiście bardzo ładnie działa jako medium laserunkowe, lepiej niż płynne medium ponieważ daje inny bardziej jeszcze transparentny efekt bez utraty przyczepności. Można więc bez problemu stosować zasadę tłuste na chude. Poniżej zdjęcie porównawcze. Na dole medium w płynie, na górze HD Olio. Widać jak ładnie zachowuje gradient oraz jak daleko można iść w efekcie transparentności farby. Kontynuuj czytanie

Share Button

Certyfikat autentyczności obrazu. Wymysł czy dobry pomysł?

Certyfikat autentyczności obrazu to dokument stwierdzający autentyczność dzieła – w moim przypadku obrazów. Jest on potocznie przyjętą formą dokumentu załączanego do obrazów sprzedawanych przez galerie na całym świecie. By był ważny wymaga się podpisu artysty.

Czy warto dołączać taki dokument do sprzedawanych przez nas – artystów obrazów?

Warto, a nawet trzeba – wiele galerii już tego wymaga. Natomiast nawet jeśli nie ma takiego wymogu warto załączyć taki dokument. Potwierdza on iż istotnie klient kupuje oryginalny obraz, nie reprodukcję na płótnie albo inny rodzaj odbitki. Są w nim zawarte podstawowe dane, które są ważne dla kupującego jak np. medium którego użyto przy tworzeniu dzieła, rok, wymiary i oczywiście imię i nazwisko bądź pseudonim artysty. Ja zamieszczam również informację czy obraz był werniksowany czy nie ponieważ ma to znaczenie konserwatorskie co do pielęgnacji obrazu. Dobrze zamieścić również informację na temat praw autorskich. Jeśli nie zgadzamy się by w przyszłości ktoś reprodukował obraz np. w formie odbitek należy umieścić stosowny zapis w dokumencie. Oczywiście zapis taki możemy zmieniać do każdego obrazu w zależności od tego czy życzymy sobie ewentualnych reprodukcji czy nie.
Mam dwa rodzaje certyfikatów jeden w języku polskim gdy sprzedaję obraz w Polsce, a drugi po angielsku gdy sprzedaję za granicę.

Dodanie certyfikatu jest również dobrym pomysłem jeśli twórca nie ma zwyczaju podpisywania swojego dzieła w widocznym miejscu na obrazie, czasem jedyną możliwością stwierdzenia autorstwa jest wtedy certyfikat. Certyfikat to również danie odbiorcom informacji o twórcy własnie w przypadku braku innego możliwego rozpoznania, obraz bez podpisu to jak książka bez autora. Umożliwia nabywcom w przyszłości odszukanie innych dzieł artysty.

Podpisując czy to obraz czy to certyfikat pamiętajmy by używać atramentów czy farb archiwalnych czyli nie blaknących z upływem czasu.

Share Button

Morfo Peleides – obraz olejny

Morfo Peleides, powstawał ładnych kilka dni. Malowany warstwa po warstwie, wymagał wiele cierpliwości i czasu. Do jego namalowania używałam farb olejnych Winsor nad Newton oraz Rembrandt oraz nowego nabytku, a mianowicie szybkoschnącego medium Walnut Alkyd Medium marki M. Graham. Jest to zupełnie nietoksyczne medium szybkoschnące na bazie oleju orzechowego i naturalnej żywicy alkidowej pozyskiwanej z soi. Zachęcona bardzo pozytywnymi opiniami artystów zza Wielkiej Wody też je kupiłam. Nie żałuję. Medium schnie bardzo szybko, gdy późnym wieczorem skończę malować na drugi dzień obraz jest już suchy w dotyku. Nie ma żadnego uporczywego zapachu. Nadaje się do laserunku czy jak kto woli glazingu. W bardzo dużym rozcieńczeniu trzeba uważać na efekt zwany beading czyli efekt skraplania się farby na powierzchni.

Morfo Peleides, zawdzięcza swą nazwę niebieskiemu motylowi, którego uczłowieczoną wersję można tu oglądać 🙂

Share Button

Moje odkrycie – farba Maimeri HD Olio – jako medium

Długo szukałam w Polsce odpowiedniego dla mnie medium, które pozwoli na uzyskanie maksymalnej transparentności farby olejnej nie zmieniając jej przyczepności do podłoża i innych właściwości. Medium owo miało być również nietoksyczne, ponieważ maluję w domu i nie mam odpowiedniej wentylacji w zimowe dni. Z tego względu wszelakiego rodzaju Liquin odpada. Miało też nie kapać.

Z zachodnich forów dowiedziałam się o świetnym medium składającym się z tzw. „fumed silica” czyli krzemionki płomieniowej, która to różni się od tej najpopularniejszej i najtańszej znacznie właściwościami. Owo medium ze Stanów składało się właśnie z tej krzemionki oraz oleju (na pewno kilku innych składników również). W Polce niedostępne, sprowadzanie z USA dość drogie.

Wtedy natrafiłam na bezbarwną farbę olejną Maimeri HD Olio numer 570 Clear. Moim zdaniem jako składnik tych farb jest używana właśnie krzemionka płomieniowa. Farba ma postać gęstego żelu, jednak po jej wymieszaniu zmienia postać na bardziej płynną ale nie kapiącą. Jest to typowa właściwość materiałów tiksotropowych. I to właśnie ta cecha jest genialna jeżeli chodzi o medium stosowane w malarstwie. W czasie malowania mamy dość rzadką konsystencję farby, natomiast z upływem czasu znów zmienia ona swój stan i staje się gęstsza. Farby olejne wymieszane z Maimeri HD Olio Clear nadają się do laserunku, do blendingu i nie tracą swoich właściwości. Można je łączyć z dowolnym medium przyśpieszającym wysychanie.

Już przygotowałam swój arkusz testowy mojej nowej farby-medium. Wyniki przedstawię wkrótce.

Gwoli wyjaśnienia: nie reklamuję tutaj w celach zarobkowych żadnego producenta, przedstawiam swoją opinię.

Share Button

Blok do farb olejnych i akrylowych Canson Figueras – moja opinia

Używałam już kilku bloków przeznaczonych do malowania farbami. Nie zawsze wypadały korzystnie, głównie ze względu na fałdowanie się kartek i nieprzewidywalne zachowanie farby na powierzchni. Tym razem kupiłam blok Canson Figueras i muszę przyznać, że Kontynuuj czytanie

Share Button

Malowanie. Podstawka na pędzle – własnej roboty

Lubię proste pomysły, które można zrealizować samemu, w domu. Mogą być też takie do realizacji przy pomocy męża 😉 Szczególnie lubię jeśli są dodatkowo użyteczne.

Tak jest z drewnianą podstawką do pędzli. Malując brudzę zwykle kilka pędzli ale nie zawsze chcę od razu je umyć. Czasem mam pędzel do jasnych i ciemnych kolorów i używam ich zamiennie, czasem są to po prostu pędzle różnych wielkości i kształtów. By nie odkładać pędzli do pojemnika, kubka czy innego pojemnika albo nie kłaść ich płasko na stole można samemu w prosty sposób zrobić uchwyt. Rozwiązanie to ma ten plus, że pędzle są od siebie odizolowane, nie mają możliwości zetknąć się i pobrudzić jeden od drugiego.

Co jest potrzebne by zrobić podstawkę do pędzli:
  • kawałek drewna (może być po prostu odcięty fragment starej gałęzi albo jeśli wolisz elegancki wypolerowany klocek)
  • wiertła do drewna nieco większe niż trzonki twoich pędzli
  • wiertarka
  • opcjonalnie: papier ścierny, lakier

Wykonanie jest banalnie proste. Po prostu nawierć dziurki w drewnie w odpowiedniej odległości od siebie i danej głębokości i gotowe. Jeśli masz ochotę możesz pomalować swój uchwyt.

Moja podstawka powstała z kawałka gałęzi, które leżały odcięte obok drzewa. Nie jest pomalowana ani szlifowana, surowa natura 🙂 Używam jej już kilka lat i nie wyobrażam sobie malowania bez niej.

 

Share Button