Kot – dwa podejścia HDRI
0Dziś dwa zdjęcia Dzikiego. Oba wykonane w technice HDRI (7 różnych ekspozycji). Coraz bardziej lubię tą technikę. Pozwala na malowanie światłem z dużą dokładnością rozpiętości tonalnej, tak że zdjęcia tworzy się jak gdyby od podstaw. Przestają one być mieszaniną kolorów a zaczynają być samym światłem. Ta sama pora dnia, inne wrażenia.
Ignaś – prawdziwa natura małego człowieka
0Jeżeli chcecie zobaczyć prawdziwego człowieka popatrzcie na zdjęcia dzieci. Nie zostały one jeszcze nauczone wystudiowanych min i masek, które tak często widać na twarzach dorosłych. Prawdziwe i ufne twarze dzieci, jeden z najlepszych tematów fotografii.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z sesji Ignasia, która odbyła się niedawno w moim studiu.
Przy okazji serdecznie pozdrawiam jego rodziców Karolinę i Piotrka.
Jeszcze trochę gorzkiej czasami prawdziwości emocji dziecka:
Mam nadzieję spotkać jeszcze raz Ignasia gdy trochę podrośnie i znów uwiecznić go na zdjęciach. Ciekawe jakie emocje wtedy zobaczymy…?
Energia zachodu słońca
0Tak jak obiecywałam, dalszy ciąg obrazków morskich. Dziś same zachody słońca. Wyczekiwane z aparatem przy oku rozbryzgi fal i energia, która aż kipi a jednocześnie usypia – energia zachodu słońca.
Słońce przebijające przez rozbryzgi wody, piękna rzecz…
A później przyszły łabędzie, dodając uroku zachodowi:
A później przyszło wojsko i… no też dodało uroku zachodowi:
Tego wieczoru była nawet tęcza:
Spektakl chmur i słońca przed samym zachodem:
Dzięki za oglądanie. Pozdrawiam.
Rybacy przy pracy
0Będzie kilka wpisów z gatunku „morza szum, ptaków śpiew…”
Oto pierwszy z nich. Rybacy przy pracy. Zdecydowałam, że większość zdjęć zachowam w tonacji czarno-białej i jej wariacjach. Taka tonacja podkreśliła surowy klimat pracy ludzi morza i nadała im właściwy charakter. Zdjęcia powstały w Darłówku.
Ostrzenie noży i za chwilę oprawianie kolejnej partii ryb:
Ważenie ryb. Piękne, duże flądry.
Z tyłu kutra rybacy wyplątują ryby z sieci, z przodu ryby są oprawiane na bieżąco i od razu sprzedawane:
Na nabrzeżu leży rybacki ekwipunek:
Tu rybak doprowadza do porządku swoją sieć:
i po robocie…
Nie jest to może typowy galion, czyli ozdoba dziobowa statku jednak urokowi konika na biegunach nie można się oprzeć, aż prosi się o oddzielną historię…
Rozładunek kutra w bardziej przemysłowej części portu:
Dziękuję za obejrzenie 
Moje informacje (blog) teraz po polsku
0W związku z prośbami i utyskiwaniami
… niektórych z moich polskich przyjaciół iż moje newsy nie gadają w ojczystym języku postanowiłam że od tej pory będą one publikowane w dwóch językach.
Pałac Raczyńskich w Złotym Potoku
0Ostatniej niedzieli wybraliśmy się zwiedzić pałac rodziny Raczyńskich w Złotym Potoku. Więcej zdjęć zrobił tym razem Tomek. Muszę przyznać że ma on spory talent w tym kierunku. Zapraszam do przeczytania kilku słów historii i oglądania zdjęć.
Złoty Potok – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie częstochowskim, w gminie Janów w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej przy drodze wojewódzkiej nr 793.
Do 1952 roku istniała gmina Potok Złoty. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa częstochowskiego.
Inne miejscowości o nazwie Złoty Potok: Potok Złoty (miasto na Podolu).
Na miejscu obecnego pałacu od XVI w. istniał dwór, prawdopodobnie obronny, zwany Zameczkiem. Przez wiele lat nieremontowany popadł w ruinę i na początku XIX w. nie nadawał się już do zamieszkania. Kolejni właściciele wznieśli więc tuż obok w 1829 r. klasycystyczny dwór. W połowie XIX w. majątek odkupił i podniósł z upadku generał Wincenty Krasiński. W 1856 r. na jego polecenie zbudowany został pałac w stylu klasycystycznym, a sąsiadujący z nim dworek przeznaczony został dla jego syna Zygmunta. Poeta mieszkał w nim latem 1857 r. Po jego śmierci majątek odziedziczyła córka poety Maria, żona hrabiego Edwarda Aleksandra Raczyńskiego. Rodzina Raczyńskich na początku XX w. przebudowała pałac, nadając mu dzisiejszy kształt. Po II wojnie światowej majątek upaństwowiono, a w pałacu przez wiele lat mieściła się szkoła. Obecnie znajduje się on w bardzo złym stanie technicznym i nie można go zwiedzać. (źródło: Wikipedia).
Pałac Raczyńskich (zdjęcie: M.W.)
Lew (zdjęcie T.W)
Lew (by M.W)
Drzewo od frontu pałacu (zdjęcie T.W.)
Stare schody (T.W.)
Mały romantyczny mostek nad Wiercicą (T.W.)
Jeszcze jedno zdjęcie z tego miejsca… (M.W.)
Na zewnątrz dworku Krasińskich (T.W.)
W muzeum (T.W.):
Kaczki, jezioro i kobieta (T.W.)
Z drugiej strony jeziora (T.W):
Krajobraz z pałacem (M.W.):
Dzięki za oglądanie!






















































