Zabraliśmy dziś ze sobą apartat, na któtką wycieczkę w słoneczny dzień. Zróbmy więc sobie wspólne zdjęcie! Mamy przecież pilota! … Więc dziś nie było to takie proste… :-) )))

Nieostre…. i pilot prawie na wyczerpaniu… :-o

Zobaczcie sami, nie najlepsze:

 

Chyba lepiej trzymać aparat w swoich rękach ;-)

Tomek:

 

Ja:

 

Nie ma specjalnego make-up’u ani ustawień światła, wybaczycie…

Miłego dnia!

 

Ojej! Zapomniałąm dodać to zdjęcie… nie mówcie jej, była również z nami (Puma nasz Onka) ;-)